Jak dążyć do raju? Jak zbudować Eden?

Tego Ci życzę.
Cześć.
Okruszki Edenu.
Jak stworzyć taki raj, o którym mówiłem wcześniej?
Jak do takiego czegoś dążyć?
Jak to zbudować?
Bo nikt do takiego Edenu nie wejdzie jeśli nie będzie na to gotów, bo niszczył by to, widziałby to jako jakąś komunę albo…
Albo po prostu by go to odrzucało.
Żeby móc w takim czymś żyć, to musimy się najpierw zmienić.
Musimy się przygotować do tego, że inni ludzie są, jakby naszą częścią, że to wszystko jest takie wspólne, że ich kochamy.
Najpierw musimy nauczyć kochać siebie i tutaj odsyłam do materiału o pokochaniu siebie.
Później kochamy i wybaczamy także innym ludziom.
To jest dobra podstawa.
Te dwie lekcje, czy właściwie cztery, bo pokochanie, wybaczenie, i pokochanie wybaczenie dla innych.
To, to jest bardzo dobra podstawa do tego, żeby móc dalej iść żeby móc na tym budować, taki fundament.
Jeśli myślisz że raj, to są, nie wiem, 12 dziewic i kupa jedzenia i wszystkiego, że inni ludzie mieli by Ci służyć, czy, jakby, niekończące się wakacje, że to byłby raj, to życzę Ci żebyś to dostał jak najszybciej, żebyś zrozumiał, że tak nie jest.
To nie jest raj, to jest nudne i bezcelowe, bezsensowne takie.
Oczywiście, kiedy nam brakuje, nie mamy żadnego czasu odpoczynku, nie mamy nadziei na wakacje, nie mamy nadziei na coś lepszego.
To jest potrzebne i wydaje nam się, że tego właśnie nam trzeba.
To jest wtedy, jak byśmy mieli tylko plażę i leżeć odłogiem, to by było super.
Ale kiedy to dostajemy, kiedy mamy to wszystko już zapewnione, nie musimy się niczym przejmować, to to zaczyna być nudne.
Ludzie szukają wtedy wrażeń, szukają jakichś przygód, szukają wyzwań.
Bo to co na pewno daje nam radość i szczęście, takie poczucie spełnienia i jakąś…
wartości w życiu to jest postęp.
Kiedy czujemy, że coś zmieniło się na lepsze.
Także…
tego Ci życzę.